Skip to content

Nowa Rada Nadzorcza PFRON rozpoczyna kadencję. Cichy organ, który realnie decyduje o rehabilitacji i zatrudnieniu

Są w państwie instytucje, o których słyszymy głośno tylko wtedy, gdy coś przestaje działać. Rada Nadzorcza Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych należy właśnie do tej kategorii – pracuje w tle, bez fleszy i pierwszych stron, a jednocześnie ma bezpośredni wpływ na to, w jaki sposób co roku rozdysponowywane są środki przeznaczone na rehabilitację zawodową, społeczną i zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. 15 września 2026 roku, w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ten organ rozpoczął nową kadencję.

Uroczystość wręczenia aktów powołania członkiniom i członkom Rady połączono z jej pierwszym posiedzeniem w nowym składzie. Akty – w imieniu Ministry Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk – wręczyła Monika Sikora, Sekretarz Stanu w resorcie, Pełnomocniczka Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych, a zarazem Prezeska Rady Nadzorczej PFRON. To właśnie połączenie funkcji jest tu kluczowe: osoba, która na co dzień koordynuje politykę państwa wobec osób z niepełnosprawnościami, stoi jednocześnie na czele organu decydującego o kierunkach wydatkowania funduszowych pieniędzy. Polityka i finansowanie spotykają się w jednym miejscu – i to spotkanie ma bardzo konkretne konsekwencje.

Co właściwie robi Rada Nadzorcza

Łatwo pomylić nazwę z rolą. „Rada nadzorcza” brzmi jak ciało, które od czasu do czasu przegląda sprawozdania i odhacza formalności. W przypadku PFRON to jednak organ o realnym ciężarze. To Rada zatwierdza plany działalności Funduszu oraz projekt jego planu finansowego, opiniuje kryteria wyboru przedsięwzięć finansowanych z jego środków, sprawuje kontrolę i ocenę pracy Zarządu, a także zatwierdza roczne sprawozdania. Innymi słowy: zanim pieniądze popłyną do programów, warsztatów terapii zajęciowej, dofinansowań do wynagrodzeń czy projektów aktywizacji zawodowej, to właśnie tu zapadają rozstrzygnięcia o ramach, w jakich będą wydawane.

Dla środowiska osób z niepełnosprawnościami oznacza to, że skład Rady nie jest kwestią wyłącznie administracyjną. Od tego, kto przy tym stole zasiada – i jakie punkty widzenia reprezentuje – zależy, na ile system wsparcia będzie odpowiadał na rzeczywiste potrzeby, a nie tylko domykał tabele. Ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych zadbała zresztą o to, by głosów było kilka. Obok przewodniczącej – Pełnomocniczki Rządu – w Radzie znajdują się przedstawiciele administracji publicznej odpowiedzialnej za finanse publiczne i rozwój regionalny, reprezentanci organizacji pracodawców i związków zawodowych, a także przedstawiciele organizacji pozarządowych, w tym tych działających na rzecz osób z niepełnosprawnościami. To celowa mozaika: pracodawcy, strona społeczna i państwo mają wypracowywać decyzje wspólnie, a nie obok siebie.

Zmiana warty w szczególnym momencie

Nowa kadencja zaczyna się w czasie, który trudno nazwać spokojnym dla całego systemu wsparcia. Monika Sikora objęła funkcję Pełnomocniczki dopiero w sierpniu 2026 roku, wnosząc do resortu doświadczenie z obszaru, który przez lata był treścią jej pracy – dostępności i włączenia społecznego, rozwijanych wcześniej przy wdrażaniu środków europejskich. Rada rusza więc do pracy pod nowym kierownictwem i w otoczeniu poważnych zmian legislacyjnych: zaledwie kilka dni po jej pierwszym posiedzeniu Sejm przyjął ustawę o asystencji osobistej, a równolegle system oswaja się z funkcjonowaniem świadczenia wspierającego. Każde z tych rozwiązań przekłada się w końcu na strumienie środków i na priorytety, które Rada będzie musiała ważyć.

Warto przy tym zachować proporcje. Powołanie nowej Rady to nie rewolucja, lecz element rytmu, w jakim od lat działa Fundusz – kadencja trwa dwa lata, a poprzednia obejmowała okres 2024–2026. Ciągłość jest tu wartością samą w sobie: programy rehabilitacyjne i aktywizacyjne mają sens wtedy, gdy są przewidywalne, a beneficjenci – osoby z niepełnosprawnościami, ich rodziny, pracodawcy tworzący miejsca pracy – mogą planować dłużej niż na jeden sezon. Nowy skład Rady oznacza więc jednocześnie świeże spojrzenie i zobowiązanie do utrzymania tego, co działa.

Dlaczego to sprawa dla nas wszystkich

Z perspektywy organizacji, które na co dzień zajmują się integracją i aktywizacją zawodową osób z niepełnosprawnościami, tego rodzaju nominacje bywają traktowane jak wiadomość „dla wtajemniczonych”. Niesłusznie. To od decyzji zapadających w takich gremiach zależy, czy warsztat znajdzie finansowanie, czy dofinansowanie do wynagrodzenia trafi na czas, czy nowy program aktywizacyjny w ogóle powstanie. Rada Nadzorcza PFRON jest jednym z tych miejsc, w których abstrakcyjna „polityka społeczna” zamienia się w bardzo konkretną codzienność: w etat, w rehabilitację, w możliwość samodzielnego życia.

Dlatego rozpoczęcie kadencji 2026–2028 warto odnotować bez fanfar, ale z uwagą. Nie dlatego, że wydarzyło się coś spektakularnego – lecz właśnie dlatego, że wydarzyło się coś fundamentalnego dla systemu, który ma realnie wspierać. Nowa Rada dostała mandat i zadania. Środowisko osób z niepełnosprawnościami – i wszyscy, którzy pracują na rzecz ich włączenia – mają prawo obserwować, jak z tego mandatu skorzysta.

Udostępnij wpis:

Umów Konsultację Biznesową